Teledyski z dzierganiem w tle. Część 1

Kiedy byłem dzieckiem, trójcę w telewizji tworzyły trzy stacje muzyczne: MTV, Viva Polska i Viva Plus. Od tego czasu wiele się nie zmieniło. W tej serii artykułów połączę zainteresowanie teledyskami z szydełkowaniem i zaprezentuję Wam listę 15 klipów z dzierganiem w tle. Dziś czas na pierwszą piątkę.

Dziergane elementy można znaleźć na planach produkcji niezależnych artystów oraz topowych gwiazd popu. Możemy zobaczyć je m.in. w kreatywnych lyric video. Stają się one również głównymi bohaterami scenariusza lub wykorzystywane są jako ważny element ubioru podkreślający sens piosenki.

W dzisiejszym poście znajdziecie teledyski polskich artystek, które widzicie powyżej: Sarsy, Ani Wyszkoni i Dody. W swojej twórczości dziewczyny używają rękodzieła w różny sposób: typowo modowy, dla wzmocnienia charakteru piosenki i do wyrażenia artystycznej duszy. Potraficie dopasować je do wokalistek? Zapraszam do zapoznania się z listą.

Sarsa – Indiana i Bronię się

Zaczniemy od ambasadorki rękodzieła wśród popowych gwiazd w Polsce. Elementy o dzierganym charakterze pojawiły się w klipach do utworów Indiana i Bronię się. Stylizacje z pierwszego teledysku utrzymane są w plemiennym klimacie. Jest kolorowo i folklorowo. Sarsa ma na sobie m.in. maskę z warkoczy łudząco przypominającą splot na szydełku oraz ażurowy, czerwony strój bogato zdobiony frędzlami. Jednak to komplet z drugiego klipu zrobił na mnie największe wrażenie. Artystka ma na sobie dres, który sprawia wrażenie zrobionego z dzierganych granny square oraz koronę ze splotów warkoczy i pasm z włosów syntetycznych i naturalnych. Wspomniana instalacja na głowie  wykonana jest z użyciem szydełka. Nad tą częścią kreacji czuwał zespół stylistów z The Mystery Barbers opiekujący się fryzurami artystki podczas jej działań. Sam klip bardzo mi się podoba. To również zasługa ekipy RO Production, która czuwała nad produkcją teledysku do Bronię się. Moim marzeniem jest współpraca przy klipach w podobnym stylu z moimi projektami masek, które tworzę pod szyldem YARNSQUERADE.

Ania Wyszkoni – Nie chcę Cię obchodzić

Za teledyski do singli z ostatniej płyty Ani pt: Jestem tu nowa odpowiedzialny jest Michał Pascal Pawliszewski ze studia PASCAL PRODUCTION. W tamtym roku mieliśmy okazje zobaczyć Oszukać los, a w marcu został opublikowany klip do piosenki Nie chcę Cię obchodzić. Poza niecodziennym sposobem użycia określenia nie obchodzi mnie to, podoba mi się sposób, w jaki zaprezentowany jest w teledysku dziergany projekt. To wełniany sweter, w który ubrany jest artystka. Stanowi on jeden z głównych środków wyrazu zmęczenia otaczającą rzeczywistością, o którym mowa w tekście. Podczas trwania teledysku Ania go targa, a jego kawałki opadają na ziemię. Mimo, że sweter jest jedynym ubraniem piosenkarki, to sposób w jaki go traktuje jest ultrakobiecy, zmysłowy, ale nie wulgarny. Całość tworzy świetny obraz.

Doda – Sens i Riotka

Doda w teledyskach docenia włóczkę głównie za jej modowy charakter. Dziergane kreacje możemy zobaczyć w dwóch klipach Riotka i najnowszym teledysku do utworu Sens nagranego z grupą Virgin.

W pierwszym wspomnianym projekcie Doda przebiera się 16 razy(!). Jedna z kreacji składa się z dzierganego białego topu ozdobionego koronką zrobioną prawdopodobnie na szydełku. Chciałem Wam napisać, która to kreacja w kolejności, ale licząc kilka razy wychodził mi inny wynik, więc skapitulowałem 😉 Za reżyserię klipu odpowiedzialny był Michał Bollandktóry wcześniej pracował przy teledysku Renaty Przemyk do kawałka Kłamiesz o zupełnie nie rozrywkowym klimacie. Należą mu się brawa, bo obydwa projekty są świetnie zrealizowane.

W drugim wspomnianym teledysku, artystka w pierwszych minutach ubrana jest w dziergane szare szorty. Połączenie ich ze szmaragdowym koszulowym topem z rozkloszowanymi rękawami jest równocześnie seksowne i pełne klasy. Reżyserem klipu do utworu Sens jest Justyna Dudek, która współpracuje z Dodą we wszystkich teledyskach z ostatniej płyty zespołu Virgin.

Patrząc na wspomniane teledyski, doceniam nie tylko ich włóczkową zawartość, ale również oryginalność scenariuszy. Dobrze się dzieje w polskim popie i klipy przestają nawiązywać do zachodnich, a mogą być wyświetlane między nimi i jedyne, co będzie je odróżniać to język piosenki.

Przeczytałeś artykuł do końca? Podziel się w komentarzu teledyskiem, który obecnie podoba Ci się najbardziej. Możesz dać linka do youtube 🙂 🙂 🙂