Szydełkowanie po męsku – Cztery gadżety, które usprawniają prace nad projektami

Obecnie pierwszym skojarzeniem, które przychodzi do głowy na hasło szydełkowanie jest kobieca pasja. Jednak zapoznając się z historią dziergania możemy przeczytać informacje, że – uwaga – na początku było to zajęcie zarezerwowane jedynie dla mężczyzn. Współczesne czasy również nie należą tylko do kobiet. David Babcock podczas maratonu w Kansas City zrobił szalik o długości trzech i pół metra. Dzięki temu osiągnięciu, został wpisany do księgi rekordów Guinessa.

gadżety-700x300

Tym, co ja uważam za najbardziej męską rzecz w mojej pasji są gadżety. W tym poście chciałbym Wam pokazać szpeja, które usprawniają pracę nad projektami oraz prowadzenie bloga na temat pasji związanych z tworzeniem. Niektóre z nich sprawdzą się również w przypadku sportów ekstremalnych. Które? Zapraszam do lektury 😉 (Zdjęcia po lewej można powiększyć – wystarczy na nie kliknąć)

Świecące szydełka Crochet Lite1. Szydełka

Bez tego ani rusz. Na początku mojej przygody z szydełkowaniem wiedziałem o istnieniu tylko jednego rodzaju. Dziś w mojej skrzynce z narzędziami znajduje się szydełko tunezyjskie, szydełko do knookingu, trzy szydełka podświetlane oraz szydełka tradycyjne o trzech grubościach. Obecnie najczęściej używam szydełka tunezyjskiego, którym tworzę czapki i szaliki z napisami oraz obrazy.

2. Naparstek dziewiarskiNaparstek dziewiarski

To gadżet, który odkryłem tydzień temu. Służy on jako prowadnica dla włóczki, którą zakłada się na palec, który klasycznie oplata się włóczką, aby ją naciągnąć podczas dziergania jak na zdjęciu po lewej. Świetnie sprawdza się w przypadku dużych projektów, w których nie chcę tracić czasu na obkręcanie palca wełną np. długich szalików. Bardzo przyspiesza to prace.

Plecak-torba z logami superbohaterów3. Torba na włóczki

Jestem fanem dziergania na mieście. Kiedy zaczynałem wychodzić z szydełkiem i kłębkiem włóczki na zewnątrz nie podobało mi się to, że muszę jak menel trzymać włóczkę w siatce, żeby nie spadała mi np. ze stołu w kawiarni. Tamtej zimy odkryłem, że świetnie sprawdza się do trzymania moich szpejów plecak-worek. Jako, że uważam moją pasję za supermoc, wybrałem ten z logami superbohaterów 😉

Joby GripTight GorillaPod i Polaroid Cube+4. Technologia

Prowadząc bloga i profil na Instagramie bardzo ważnymi narzędziami są urządzenia ułatwiające robienie zdjęć. Obecnie do fotografowania używam mojego telefonu komórkowego i statywu ze statycznymi nóżkami. Zastanawiam się jednak nad zakupem urządzenia, które umożliwi mi nagrywanie rąk podczas pracy. np. Polaroid Cube+. oraz statywu Joby GripTight GorillaPod.

Po ostatnim punkcie zastanawiam się, jak będzie wyglądać dzierganie w przyszłości. Czy poznamy np. elektroniczne szydełko, które będzie wyposażone w kamerę? Tymczasem zapraszam Was do odpowiedzi na pytanie: Bez których gadżetów nie wyobrażacie sobie życia? 😉