Podsumowanie 2017 roku

Z jednej strony podsumowanie wydaje się nie mieć sensu, bo kiedy czujemy, że jesteśmy cały czas w trakcie procesu twórczego, to nie chcemy tego kończyć, a taki spis sukcesów i porażek z tym się kojarzy. Jednak w mojej pasji potrzebuję takiej analizy, aby poznać etap, na którym jestem. Czas na rok 2017 w pigułce.

Moodboard

Jestem mega zadowolony, że udało mi się w końcu zaprojektować mój pierwszy moodboard, który zdobi ścianę mojego biurka. To skrót mojego poglądu na sztukę, dojrzałość i wyraz mojej osobowości. Tablicę otwiera cytat: Bo za mną nie było już nic. Spaliłem wszystkie mosty i nic mnie nie trzymało, a zamyka: Na chodniku piętrzył się stos naszych wysłużonych walizek. Czekała nas jeszcze dalsza droga. Ale co tam. Droga to życie. Mega motywują mnie te słowa.

Cracow Fashion Week 2017

W tym roku Laura Filip, moja znajoma, którą poznałem podczas prowadzenia warsztatów na Krakowskim Tygodniu Mody 2014, broniła swoją kolekcję na tegorocznej edycji tej imprezy. Umówiliśmy się wtedy, że będę na sali. Tak też się stało. Lubię uczestniczyć w modowych wydarzeniach. Czuję się na nich wśród swoich i mogę z bliska przyjrzeć się efektom pracy utalentowanych osób. Fajną sprawą były też warsztaty malarskie z Kajetanem, które odbyły się również w tym czasie.

Przygoda na wzji i w eterze

W tym roku otrzymałem cztery zaproszenia na wywiady: dwa do Czwórki i dwa do Pytania na śniadanie w TVP. Bardzo mnie cieszą takie występy, bo jestem dosyć zamkniętą osobą na codzień, a dzięki nim mogę wyjść ze skorupy. To dosyć ekstremalne, ale z drugiej strony dla mnie łatwiejsze niż radzenie sobie z codziennymi sytuacjami. Jako artysta lubię też być w centrum uwagi, więc dostaję takie combo 🙂 Zero stresu tylko ładowanie energii i dobra zabawa. Muszę jednak cały czas pamiętać, że…

Tutaj chciałbym wspomnieć, że w tym roku, poza opowiadaniem o dzierganiu, zostałem zaproszony przez Tomka Wolnego do rozmowy o prześladowaniu w szkole. Było to dla mnie ważne spotkanie. Miałem dzięki niemu również okazję poznać terapeutę Roberta Rutkowskiego, świetnego człowieka i fachowca.

Warsztaty i wsparcie akcji charytatywnych

W tym roku zmierzyłem się również z prowadzeniem warsztatów z dziergania na szydełku tunezyjskim w kawiarni Knitted Coffee. Fajna sprawa. Lubię prowadzić takie inicjatywy i mierzyć się z przekazywaniem wiedzy innym. W tym miejscu wsparłem również swoimi rękami dzierganie koszyków dla domu dziecka oraz ośmiorniczek dla wcześniaków.

Dzierganie w teledyskach

Jeśli chodzi o bloga, to jestem zadowolony z mojego cyklu na temat szydełkowych kreacji w teledyskach. Szczególnie lubię wracać do artykułu o bieliźnie 😉 Od dziecka oglądałem stacje muzyczne i lubię pisać na ten temat. Moim marzeniem jest wziąć udział w produkcji teledysku, projektując elementy stylizacji lub pomagając na planie. Szczególnie myślę o dwóch artystkach: Sarsie i Margaret. Ciekawe, co one sądzą na ten temat. Pozwólcie, że się z nimi teraz zdzwonię.

– Sarsa, co Ty na to?

– A Ty Margaret, chciałabyś…

Mój świat na parkiecie

Z klipami wiąże się moja druga pasja, o której rzadko piszę. Właściwie poświęciłem jej tylko jedne post: Co facetowi daje taniec? Poznaj 4 korzyści. 2017 był rokiem tańca. Szydełkowanie zeszło na boczny tor. Myślę, że wynikało to z tego, że dzięki treningom mogę pobyć bliżej moich rówieśników. Jest to dla mnie cenne. W tym roku wziąłem udział w produkcji klipu tanecznego Michała Barana do piosenki GVERILLA – Na pocztówkach. Ponadto spróbowałem dance hallu, ale czegoś mi w nim brakowało, więc przeniosłem się na zajęcia z reggeatonu. Kilku znajomych mówiło mi kiedyś, że drzemie we mnie latynoska krew, więc to zdecydowanie bardziej odpowiada mojej męskiej naturze. Fajną sprawą był wakacyjny wyjazd na warsztaty z Piotrkiem Grzybkiem. Dla osób, które nie kojarzą tego stylu tańca, załączam klip z choreografią Melvina Louisa.

Zlot fanów Margaret

Jeśli chodzi o wakacyjne wyjazdy, to fajną przygodą był również zlot fanów Margaret w Warszawie, w którym wziąłem udział. To spotkanie dało mi możliwość nie tylko poznania jednej z moich ulubionych piosenkarek, ale również do wykazania się w projekcie na szydełku. Zaprojektowałem na tę okazję czapkę w kolorach z okładki płyty Monkey Business. W tym czasie ogarnąłem też krótki klip z piosenką Margaret pt: Cuz it’s you.

YARNSQUERADE

Większym projektem, który zrodził się w tym roku był YARNSQUERADE. W planach było tworzenie masek, z przekazem. Miały one zakrywać twarz, aby zapominając o mimice i słowach wyrazić konkretną myśl. Zaprojektowałem do tej pory dwie maski. Na razie projekt jest uśpiony, ale być może 2018 przyniesie mi inspiracje, by go wskrzesić.

Powiem Wam, że myślałem, że ten rok był słaby i mało zrobiłem ciekawych projektów. Jednak patrząc na powyższą listę jestem z niego zadowolony. Czuję postęp. Może było w nim mniej dziergania, ale moja pasja to nie tylko tworzenie projektów, ale tez dbanie o kreatywność, a tę rozwijam również na innych płaszczyznach. Jestem ciekaw, kim stanę się w tym roku 🙂 A Wy z czego jesteście najbardziej dumni?